O fundamentalnych wartościach i... o piwie

bo Oktoberfest blisko

Do istoty zawodu nauczycieli, profesorów, kierowników kursów, przedszkolanek, księży i wszelkiej maści instruktorów, należy nauczanie innych. Że również oni mogą się czegoś nauczyć od tych, których uczą i kształcą, o tym świadczy następująca, niewydumana, historyjka.

Amoris laetitia - Posynodalna adhortacja apostolska papieża Franciszka o miłości w rodzinie

Rozumiem tych, którzy wolą duszpasterstwo bardziej rygorystyczne, niepozostawiające miejsca na żadne zamieszanie. Szczerze jednak wierzę, że Jezus Chrystus pragnie Kościoła zwracającego uwagę na dobro, jakie Duch Święty szerzy pośród słabości: Matki, która wyrażając jednocześnie jasno obiektywną naukę, nie rezygnuje z możliwego dobra, lecz podejmuje ryzyko pobrudzenia się ulicznym błotem. Pasterze proponując wiernym pełny ideał Ewangelii i nauczanie Kościoła, muszą im także pomagać w przyjęciu logiki współczucia dla słabych i unikania prześladowania lub osądów zbyt surowych czy niecierpliwych. (nr 308)



Ojciec Pio „na pielgrzymce w Rzymie”



Jesteśmy „na półmetku” Jubileuszowego Roku Miłosierdzia. Obfituje on w przeróżne wydarzenia, uroczystości, spotkania, kongresy. Uczestniczymy w pielgrzymkach, przechodzimy przez „Bramy Miłosierdzia”, przyjmujemy sakrament pojednania, spełniamy uczynki miłosierdzia co do duszy i co do ciała. Jednym z wydarzeń Roku Świętego był także „pobyt ojca Pio w Rzymie”. Oczywiste, że chodzi tu o jego relikwie, o resztki ciała z maską pośmiertną złożone w szklanym sarkofagu, a przechowywane w San Giovanni Rotondo, niewielkiej miejscowości położonej u podnóża surowych gór Gargano. Na specjalne życzenie papieża Franciszka wystawiono je w bazylice watykańskiej od 8 do 14 lutego br.

Poduszkowiec

Nie chodzi, bo nie ma nóg. Nie lata, bo nie ma skrzydeł. Nie jedzie, bo nie ma kół. Porusza się po wodzie, ale nie płynie. W dodatku ma poduszkę! Ale na niej nie śpi. Co to jest?

Lemoniada

Płyny trzeba uzupełniać – wie każdy. Najzdrowsza jest woda – to też każdy powie. Czasem jednak tak bardzo ma się chęć na coś wyjątkowego, niekoniecznie najzdrowszego na świecie. Zróbmy dziś lemoniadę