Jajko na Wielkanoc – dlaczego?

Ani choinka na Boże Narodzenie ani jajko na Wielkanoc nie należą do istoty tych najważniejszych świąt chrześcijańskich. A mimo to wielu nie potrafi wyobrazić sobie Świąt Zmartwychwstania bez tzw. święconki, czyli bez uczty wielkanocnej w rodzinie ze święconymi potrawami, wśród których honorowe miejsce zajmują oczywiście święcone jajka. Nimi dzielimy się na początku wielkanocnego śniadania lub obiadu, składając sobie nawzajem życzenia radosnych świąt i obfitych łask Zmartwychwstałego Pana. Jajko wielkanocne jest w europejskiej kulturze tak rozpowszechnione, że Japończycy lub Chińczycy, którzy nie mają pojęcia o istocie chrześcijańskich świąt, po powrocie do kraju opowiadają, iż w Europie wiosną obchodzi się „Wielkie Święto Jajka i Zająca”.

Zwyczaj dzielenia się wielkanocnym jajkiem jest zwyczajem typowo polskim i w zasadzie nie jest praktykowany w innych krajach. W wielu, jajko jest jednak znane, jako symbol nowego życia, które Chrystus daje wszystkim w Niego wierzącym. Już w starożytności we wszystkich niemal kulturach jajko uchodziło za symbol życia i płodności. Tajemnica jajka ukryta jest w jego wnętrzu. Stanowi ono niejako „mały kosmos”: w maleńkim „morzu” białka pływa sobie krągłe żółtko z zarodkiem nowego życia. W ciągu 21 dni przy odpowiedniej temperaturze wyrośnie z tego małe pisklę, które samo musi z ogromnym mozołem przekłuć swym dzióbkiem twardą skorupę. Według starożytnych mitów o stworzeniu świata przekazywanych przez pokolenia u Egipcjan, Fenicjan, Persów, Hindusów, Japończyków, Rodezjan czy Indian w górach Peru – świat powstał z jajka. Pra-jajo, „jajo-świata” wydało bogów i herosów (na przykład egipski bóg słońca Re wyłania się z jaja). Brahma spoczywał przez długie epoki w jaju, zanim je rozbił i z jego górnej, złotej połowy stworzył siedem niebios, a z dolnej srebrnej ziemię z jej siedmioma strefami. Refliefy przedstawiają greckiego boga Phanesa i irańskiego Mitras w jaju kosmicznym otoczonym przez znaki Zodiaku. Na tle tych wierzeń łatwo było widzieć w jaju symbol nadziei na nowe życie. Czyż zmarli nie mogą wyjść ze swych grobów tak, jak ptaki wykluwają się z jajka? Archeologowie znaleźli w wielu grobach – od Skandynawii po Bułgarię – jajka bądź resztki ich skorup. Interpretacja tych znalezisk jest jednoznaczna.

Z jajkiem jako symbolem życia, sił witalnych i wiosny związane były od dawna różne zwyczaje i magiczne obrzędy. Na powitanie wiosny przygotowywano ucztę, na której główne danie stanowiły potrawy z jaj. Wierzono, że pisanki (jajka z rysunkami) mają moc odpędzania zła, chronią dom i obejście przed złymi duchami, urokami, zarazami i chorobami, a jako symbol płodności gwarantują urodzaj, przyciągają szczęście i powodzenie. Dlatego zakopywano jajka pod progami mieszkań, budynków gospodarczych lub przed furtką prowadzącą do domu. Skorupki rzucane na dach domu, chlewów, stajni i stodół miały chronić je przed uderzeniem pioruna. Jajkiem dzielono się z bydłem domowym, a skorupki dodawano do zboża siewnego i rzucano w orną ziemię, aby wydała wysokie plony. Najstarsze znalezione pisanki liczą sobie ponad 5000 lat, znali je Persowie, Fenicjanie i Chińczycy. Najstarsza pisanka polska pochodzi z X wieku.

Na tle tych historycznych wierzeń i tradycji łatwiej zrozumieć, dlaczego jajko stało się w chrześcijaństwie „jajkiem wielkanocnym”. Głosiciele Ewangelii napotykali bowiem u wszystkich ludów jajko jako symbol życia: „jajo świata”, „pra-jajo”, „jajo kosmiczne” – jako znak początku świata, jajko wiosenne – jako znak nowego początku w naturze, „jajko zmarłych” – znak nadziei na nowe i lepsze życie w wieczności, „jajko misteriów” – znak ponownych narodzin. Dopiero jednak gdy owe kulty misteryjne nie odgrywały już tak ważnej roli, mógł Kościół ten stary symbol przejąć i schrystianizować, czyli nadać mu własną treść i przy jego pomocy wyjaśnić misterium Chrystusa i przez Niego ofiarowane nowe Życie. Tak to „narodziło się” jajko wielkanocne jako znak zwycięstwa Chrystusa: symbol Jego zmartwychwstania. Już we wczesnym chrześcijaństwie jajko uchodziło za znak zmartwychwstania i znalazło zastosowanie w sztuce, mianowicie na sarkofagach i kamiennych nagrobkach. Syryjski Ojciec Kościoła św. Efrem (IV wiek) mówi: „Na podobieństwa jajka pęka grób”. Do dziś w kościołach koptyjskich i w meczetach zawieszane jest strusie jajo lub wielkie jajo z porcelany, symbolizujące stworzenie życia i zmartwychwstanie.

Aby jajko mogło wyrażać tajemnicę Chrystusowego odkupienia, winno odzwierciedlać także coś z cierpienia Jezusa. I tak zaczęto jajka barwić na czerwono. Czerwień to barwa krwi, miłości, życia, królewskiej godności. Ale jeszcze przed jajkiem czerwonym znane było jajko złote. Swym blaskiem wskazuje ono na Pana chwały, na zwycięskiego Chrystusa – Kyriosa. Z czasem jajka wielkanocne zaczęto ozdabiać, by podkreślić ich znaczenie w służbie dla wiary człowieka. Zadawano sobie przy tym wiele trudu i wprzęgano w to artystyczne zdolności, niezależnie od tego czy to czynił prosty lud, czy szlachta i arystokracja, wykorzystująca do tego swą zamożność. Z czasem zaczęto wytwarzać także „sztuczne jajka” ze szlachetnych kamieni, z marmuru, w wosku lub z drzewa.

Ze zwyczajem malowania jajek wiążą się liczne legendy. Według jednej z nich, gdy Maria Magdalena powiadomiona przy grobie przez anioła o zmartwychwstaniu Pana wróciła z radością do domu, zauważyła że jajka, które miała ze sobą, zabarwiły się na czerwono. Z radosną nowiną pobiegła spiesznie do apostołów, a jajka, które im rozdawała, zamieniły się w ich rękach w ptaki, przekonując ich w ten sposób o zmartwychwstaniu Chrystusa. Według innej legendy to Najśw. Maryja Panna malowała jajka na różne kolory, chcąc sprawić radość małemu Jezusowi.

Trzymając w ręku wielkanocne jajko pomyślę: To symbol mojej wdzięczności za dar życia, za narodziny z matki i z ojca do życia doczesnego oraz symbol mojej nadziei na narodziny do życia wiecznego - mocą zmartwychwstania Chrystusa.

Ks. dr hab. Jerzy Grześkowiak