Prezenty prosto z kuchni

Obdarowywanie to gest wdzięczności i zainteresowania drugą osobą, po który sięgali już nasi przodkowie. Wówczas przeważnie jedzenie, obecnie częściej daruje się inne dobra materialne. Jednak dobór odpowiedniego prezentu to poważny problem.

Wystarczy obserwacja sytuacji przed Świętami Bożego Narodzenia. Najpierw w centrach handlowych mamy szał kupowania prezentów, a następnie szał ich oddawania i wymieniania. Przecież to niedorzeczne! Pomyślmy sami, ile razy byliśmy niezadowoleni z otrzymanego prezentu? Tego zaś, ile razy ktoś wymieniał prezent otrzymany od nas, najprawdopodobniej się nie dowiemy − ale własną sytuację warto przeanalizować.

Pamiętacie takie prezenty, jak np. skarpetki w dziwnym kolorze, setny krawat niepasujący do żadnej koszuli, perfumy, których zapach wręcz odrzuca, albo czerwone wino, mimo że preferujemy białe? Uśmiechamy się jednak, dziękujemy pięknie, bo darczyńca włożył w to wiele serca i miał jak najlepsze chęci.

Jak wykazały badania, prawie 70 procent Polaków deklaruje, że woli obdarowywać niż otrzymywać. Po prostu lubimy sprawiać radość innym. Dlatego warto, by prezent był użyteczny i taki, który nie tylko ucieszy, ale i na długo zapadnie w pamięci. Doskonale pomoże nam w tym kuchnia, z nieograniczonym spektrum możliwości na prezent. Jestem przekonana, że własnoręcznie zrobione dżemy i marmolady, ciasteczka, nalewki i likiery, mieszanki przypraw, kosmetyki, pasty, przeciery, octy czy oleje, ozdobione drobnym komentarzem bądź dodatkową kartką z życzeniami sprawią więcej radości niż skarpetki, perfumy czy krawat.

Przedstawiam propozycję mieszanki na ciasto, z liścikiem dla obdarowywanego, która jako prezent wprawi wszystkich w zachwyt. Przygotowanie zajmuje 10 minut. Potrzebny jest tylko słoik o pojemności około 500 ml i kilka składników, które z pewnością znajdą się w każdej kuchni.

A są to: 130 g mąki, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, szczypta soli, 1,5 łyżki ciemnego kakao, płaska łyżka mielonych migdałów, 50 g siekanych orzechów, 140 g brązowego cukru (lub zwykłego).

Wykonanie: mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszać i ułożyć na spód słoika, następnie warstwami układać pozostałe składniki, delikatnie potrząsając za każdym razem, by się odrobinę ubiły. Słoik udekorować, do prezentu załączyć osobisty poniższy liścik z przepisem (znajdziesz go na www.jedzzapetytem. pl – skopiuj i wydrukuj).

Hej! Jestem Twoim prezentem. To ja, mieszanka na ciasto. Z wielką miłością specjalnie dla Ciebie przygotowana :))
Musisz jeszcze dodać do mnie:
125 roztopionego, lekko ostudzonego masła i 2 jajka (rozmiar L)
A jeszcze możesz dodać:
1 rozgniecionego, bardzo dojrzałego banana lub/i 2 łyżki nutelli
A tak stanę się Twoim pysznym ciastem:

  1. Piekarnik rozgrzej na 175 stopni (160 stopni na termoobiegu). Formę do brownie, 20 x 20 cm, lub okrągłą o średnicy 28 cm wyłóż papierem do pieczenia.
  2. Masło (lekko ostudzone, roztopione) przełóż do miski, i dodaj warstwę cukru ze słoika. Miksuj mikserem około 3 minut, dodaj kolejno jajka, miksując po każdym dodaniu kilkanaście sekund.
  3. Teraz możesz dodać dobrowolne składniki albo pozostałe składniki ze słoika – wymieszaj, by powstała jednolita masa.
  4. Tak przygotowane ciasto przelej do wcześniej przygotowanej formy i piecz w piekarniku 25−30 minut. Sprawdź wykałaczką, ciasto musi być suche.
  5. Ciasto wyjmij z pieca, poczekaj około 10 minut, następnie wyjmij z formy i ostudź ostatecznie.

 

 

Ewa Duszkiewicz