Prawo karne w praktyce

O tym warto pamiętać

Przybywając do Monachium, mamy na celu przede wszystkim poprawę naszego bytu. Monachium oferuje nam nie tylko wiele możliwości do „zarobienia pieniędzy”, ale również szereg możliwości spędzenia wolnego czasu. W upalne monachijskie dni może to być np. wizyta w ogródku piwnym (Biergarten) czy udział w nadchodzącym święcie piwa (Oktoberfest). Sęk w tym, że dla niektórych powrót autem do domu po 2–3 piwach to coś normalnego i oczywistego. Innym zdarza się być może po 4–5 piwach rozwiązywać spory i kłótnie za pomocą przemocy.

Przepisy prawne dotyczące alimentów

Potrzeby dodatkowe i specjalne

Wysokość roszczenia alimentacyjnego ustalana jest na podstawie zapotrzebowania i poziomu niezaspokojenia potrzeb osoby uprawnionej oraz zdolności finansowej świadczeniodawcy. Dłużnicy alimentacyjni muszą przy tym świadczyć nie tylko tzw. alimenty elementarne, ale również w pewnych okolicznościach pokrywać koszty tzw. potrzeb dodatkowych lub specjalnych.

Haczyki w prawie pracy - część II

W poprzednim numerze czasopisma „Moje Miasto” omówione zostały problemy i zagrożenia wynikające z podpisania umowy kończącej stosunek pracy (Aufhebungsvertrag) oraz z podpisania zobowiązania do ryczałtowej zapłaty (Abgeltungspauschale). Najważniejsza jest tu praktycznie jedna, jedyna rada: bez przeanalizowania NIE podpisywać niczego, co nam pracodawca podkłada, jeśli nie rozumiemy treści przedłożonego nam oświadczenia. W dzisiejszym numerze przedstawione zostaną kolejne „haczyki“, za pomocą których pracodawca będzie chciał spróbować obejść przepisy dotyczące ochrony praw pracowników.

Haczyki – w prawie pracy - część I

W poszukiwaniu możliwości zarobku w Niemczech, a przede wszystkim w Monachium, mamy wiele możliwości do nawiązania współpracy.

Długi – to nie koniec świata NIEWYPŁACALNOŚĆ

Gdy wydatki przewyższają wpływy, spełnia się najczarniejszy scenariusz każdego człowieka, niezależnie czy jest to osoba prywatna, czy na tzw. Gewerbie. Niespłacone raty, długi, niewypłacalność – to są słowa budzące strach i przerażenie, ponieważ kolejne widmo jawi się przed oczami: utrata mieszkania, samochodu i, co najgorsze, wstydliwy powrót do Polski. Ale czy na pewno nie ma innego wyjścia?