Cuneo - nieznany zakątek Włoch

Piemont to w dosłownym znaczeniu „kraina u podnóża gór”. Ten najdalej wysunięty na zachód włoski region u stóp majestatycznych Alp, graniczący ze Szwajcarią i Francją zachwyca swoim niezwykłym pięknem. Dziewicze górzyste tereny, urocze miasteczka, maleńkie sklepiki pełne lokalnych dóbr, przytulne restauracje, placyki z fontannami, cuda przyrody, cisza, doskonała kuchnia i serdeczni ludzie. Jednak paradoksalnie to jedno z najrzadziej odwiedzanych miejsc we Włoszech. Niewielu zapuszcza się w te strony. Czasem ktoś trafi tu przypadkiem w drodze do Francji, zachwyci się przez moment, przyklejając nos do szyby samochodu, a potem pędzi dalej, gdzie przewodnik każe jechać.


Zajrzeć do krateru

Królestwo wulkanu Teide Pico del Teide – perła Teneryfy

Jest nie tylko najwyższym szczytem Hiszpanii, ale i trzecim co do wielkości wulkanem na Ziemi. Równocześnie to najwyższe wzniesienie wyrastające z tak niewielkiego obszaru. Ten, kto stanie na liczącym 3718 metrów wysokości szczycie wulkanu, poczuje się jakby był na czubku świata i stwierdzi, że rozpościerjące się stąd widoki są jednymi z najpiękniejszych widoków na Ziemi.

 

Pomiędzy pustynią a morzem - Magiczny Marakesz

Gorące, palące słońcem, pełne czaru i uroku Maroko to kraj wielu kontrastów. Górskie szczyty Atlasu, liczące ponad 4000 metrów wysokości, to miejsce, gdzie znajdziemy jedyny w Afryce Północnej ośrodek narciarski. Od południa i wschodu do Maroka wdzierają się piaski Sahary, a Wybrzeże Atlantyku to przede wszystkim zielone oazy z kwitnącymi gajami oliwnymi i pomarańczowymi. To wszystko dostarczy nam niezapomnianych wrażeń. Piękne plaże Agadiru, obmywane falami Atlantyku, Casablanca, Fez, to tylko kilka miejsc, które można w Maroku zobaczyć. Ale Marakesz po prostu trzeba!

Jezioro Garda największe włoskie jezioro

Jezioro Garda

Malowniczo wciśnięte między Alpy, dawniej przykuwało uwagę romantyków. Dziś nad jezioro Garda chętnie przyjeżdżają turyści, aby żeglować, wędrować po okolicy lub odpoczywać nad jego brzegami. Woda należy do najczystszych spośród wszystkich włoskich jezior, a jej kolor przypomina błękit Adriatyku.

JEROZOLIMA miasto trzech religii

 

Na Drogę Krzyżową uliczkami starej Jerozolimy chętnie wyruszam o świcie. Wiem, że to wbrew chronologii, bo Jezus podążał na Kalwarię w godzinach przedpołudniowych. Ale wczesna pora pozwala mi uniknąć ulicznego zgiełku, pokrzykiwań sprzedawców świeżych warzyw i owoców, widoku straganów, porozwieszanych na hakach sukien i spodni, wyłożonej w pryzmach bielizny, natrętnych przywoływań do sklepów z dewocjonaliami. Można przeżyć tę Drogę w kontekście czasu, tego sprzed dwóch tysiącleci.