Braniewo - warmińska Atlantyda
Braniewo z widoczną z daleka wieżą kościoła św. Katarzyny, widok od strony Zalewu Wiślanego
„Nie obrażaj się na bieg zdarzeń. One i tak tego nie zrozumieją” - Platon
Zaginiony ląd jest tajemnicą. Atlantyda wymieniana w Dialogach starożytnego myśliciela kusi możliwością odnalezienia śladów zaginionej cywilizacji albo stanowi wygodną metaforę dla takich miejsc jak dawna Brunsberga. Przeciwko miastu, będącemu przez wieki największym ośrodkiem handlowym i intelektualnym całej Warmii, zawiązały pakt siły ludzkie i nieludzkie.
Mieszczańska scenka rodzajowa – ekspozycja w Muzeum Ziemi Braniewskiej.
Bieg zdarzeń
Nie erupcja wulkanu, lecz spokojne wody Zalewu Wiślanego uśpiły braniewski port, zasypując piaskiem wspomnienia o dumnej Hanzie. Flota wypływająca na Bałtyk z ujścia Pasłęki docierała do rożnych portów Europy aż do końca XIX w. To nie fala sejsmiczna wydobyta z wnętrza Ziemi, ale militarne zetknięcie się w 1945 r. totalitarnych płyt tektonicznych: brunatnej i czerwonej, doprowadziło w konsekwencji do niemal całkowitej destrukcji miasta oraz delimitacji w pobliżu Braniewa różnych światów – z uzasadnioną analogią do „żelaznej kurtyny”. Wychodzi więc na to, że odwiedzając współczesny nadpasłęcki gród, staniemy się predystynowani, by rozwiać albo wzmocnić mit o „idealnej” (nomen omen – mając na uwadze Platona), aczkolwiek odległej rzeczywistości.
Braniewski ratusz wg muzealnej makiety.
Inauguracja
„Brusebergue” („Pruski Gród”) – wzgórze na zachodnim brzegu Pasłęki, niedaleko jej ujścia do Zalewu Wiślanego, zajęte przez drewniano-ziemne umocnienia i niewielką osadę należącą do pruskiego plemienia Warmów wprowadził na karty historii krzyżacki skryba w roku 1249. Wzmianka pojawiła się w zapisie pokoju dzierzgońskiego.
Akt kończył wieloletnie zmagania zachodnich plemion pruskich z Zakonem Niemieckim. Już po pięciu latach owo „Brusebergue” (Brunsberga/ Braunsberg/ Braniewo) stało się punktem inicjacyjnym całej późniejszej historii Warmii. Na miejscu przejętego przez Krzyżaków grodziska powstało pierwsze na Warmii miasto. Założył je w 1254 r. Anzelm – hierarcha otwierający poczet biskupów warmińskich. Tutejszy zaś kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Apostoła stał się prymarną warmińską katedrą.
Pierwotne Braniewo nie przetrwało zbyt długo. W 1260 r. plemiona pruskie rozpoczęły antykrzyżackie powstanie i przypuściły atak na miasto, niszcząc je doszczętnie. Powtórna lokacja odbyła się po około dziesięciu latach od zaprzestania walk. Akt na Wzgórzu Fromborskim wydał następca Anzelma – biskup Henryk Fleming. W zapisie z 1 kwietnia 1284 r. stwierdzono: (…) nadaliśmy wieczyście i na zawsze, na prawie lubeckim, czyli tym, które jest używane w mieście Lubeka, wszystkie łany, które są albo być mogą w obrębie granic tegoż miasta. Użycie prawa lubeckiego kierowało przyszły rozwój Braniewa w stronę morza i związków z Hanzą. W 1340 r. nadpasłęcki ośrodek przestał być biskupią stolicą, ale już dwa lata później wzbogacił się o bliźniaczego sąsiada. Na prawym brzegu Pasłęki założono w 1342 r. Nowe Miasto Braniewo. Oba organizmy municypalne zachowały swą odrębność aż do 1773 r.
Tablica poświęcona sprowadzeniu jezuitów do Braniewa oraz pierwszemu rektorowi kolegium Bawarczykowi – Krzysztofowi Strobelowi.
„Ateny Północy”
Określenie nawiązujące do świetności intelektualnej na dobre przylgnęło do Braniewa w związku jego szybkim rozwojem w okresie późnego średniowiecza i początków epoki nowożytnej. W murach miasta znalazło się bowiem pierwsze na ziemiach Rzeczypospolitej kolegium jezuickie (1565 r.) i seminarium papieskie (1579 r.). Ze względu na pochodzenie uczniów i wykładowców z różnych krajów europejskich miasto nabrało kosmopolitycznego charakteru. Przyjeżdżali tu Polacy, Niemcy, Litwini, Rusini, Szwedzi, Węgrzy, Duńczycy, Norwedzy, Irlandczycy, Szkoci. Pierwszym rektorem kolegium został, pochodzący z Bawarii, Krzysztof Strobel
Wartość prowadzonego w Braniewie nauczania wzmacniała także obecność pokaźnej biblioteki wzbogacanej przez tomy powstające w miejscowej drukarni, działającej w latach 1589–1773. Mimo dramatycznych wydarzeń, a szczególnie wyniszczających XVII-wiecznych wojen ze Szwecją, wielokrotnie – aż do początków XVIII stulecia, podejmowane były próby podniesienia braniewskiego kolegium do rangi uniwersytetu. Tradycje jezuickiej szkoły przejęło, działające w latach 1818–1945 i reprezentujące wysoki poziom kultury umysłowej, Liceum Hosianum.
Strona tytułowa wydanego w Braniewie w 1601 r. „Opisu perygrynacji do Ziemi Świętej“ autorstwa Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła.
Rozumienie wydarzeń
Braniewo nie jest jedynym miastem w naszej części Europy, które doświadczyło obrócenia w perzynę tkanki architektonicznej, całkowitej wymiany ludności czy zmian przynależności państwowej. Tu jednak, na niewielkiej przestrzeni, w warunkach niemal laboratoryjnych, możemy zobaczyć wiele następstw i atrybutów owych dziejowych eksperymentów: odkopane i przebadane przez archeologów podpiwniczenia czekającego na odbudowę ratusza, podniesiony z ruin (w latach 80. XX w.) majestatyczny, gotycki halowiec – kościół św. Katarzyny, odrestaurowaną w 2020 r. wieżę bramną – jedyny zachowany fragment zamku biskupiego (dolne partie wieży mogą być najstarszą na Warmii konstrukcją murowaną), ocalałe świątynie: późnogotycki kościół Świętej Trójcy (obecnie cerkiew greckokatolicka), barokowy kościół Krzyża Świętego usytuowany na brzegu Pasłęki i adaptowany do współczesnych potrzeb użytkowych XVIII-wieczny Dom Konwertytów.
Dla zrozumienia braniewskiego genius loci obejrzenie zabytków architektury może nie wystarczyć. Sytuację ratuje znajdujące się w budynku dawnego Hosianum Muzeum Ziemi Braniewskiej. Unikalny charakter dawnej Brunsbergi potwierdzają tam nie tylko pieczołowicie zebrane i umiejętnie prezentowane zabytki reprezentujące różne okresy w życiu miasta, ale przede wszystkim fakt, że placówka została założona i jest prowadzona przez pasjonatów (Towarzystwo Miłośników Braniewa), którzy stali się wybitnymi znawcami i opiekunami pamięci o własnej civitas.
(Wszystkie zdjęcia: Jerzy Necio)
Jerzy Necio - Jerzy Necio to historyk zainteresowany przeszłością dawnych Prus (autor studium poświęconego Herkusowi Monte), regionalnymi dziejami Warmii i Mazur oraz dwudziestowieczną historią Polski. Publikował w wielu periodykach, m.in. w niezależnym olsztyńskim miesięczniku „Debata”, w „Przeglądzie Geopolitycznym”, „Studiach Politologicznych”

