Praga po sezonie – miasto, które pachnie mgłą i piwem

Już od ponad dziesięciu wieków ulokowana w dolinie rzeki Wełtawy Praga jest nie tylko magicznym miastem mostów, katedr, złotych wież i kopuł kościelnych, ale również europejską metropolią. Praga to również labirynt romantycznych uliczek, gdzie na każdym rogu można wychylić kufel wyśmienitego piwa za zdrowie dobrego wojaka Szwejka.

Kiedy kończy się lato, a ostatni turyści znikają z mostów i uliczek Pragi, miasto odsłania zupełnie inne oblicze. Jesienią i zimą Praga przestaje być pocztówkową atrakcją, a staje się miejscem, w którym można naprawdę poczuć jej duszę.

Uwielbiam chodzić po mieście, gdy poranne mgły snują się nad Wełtawą, a kamienne mosty wyglądają, jakby dopiero co wynurzyły się z innego świata. Spacer przez Most Karola o tej porze roku to czysta magia – nie słychać gwaru tłumów, tylko kroki odbijające się echem od brukowanych nawierzchni. Zamiast selfie-sticków, spotykam tu jedynie kilka osób z kubkiem gorącej kawy lub z parasolem w dłoni.

Najczęściej kieruję się ku Hradczanom. Zamek Praski, spowity lekką mgłą, wygląda jak z baśni. Zatrzymuję się przy katedrze św. Wita, której gotyckie wieże nikną w chmurach. Lubię wtedy po prostu stać i słuchać dźwięku dzwonów, który niesie się nad miastem. Wchodzę też do Złotej Uliczki – maleńkiej, ale pełnej uroku. Jesienią jej pastelowe domki wyglądają jeszcze cieplej, jakby zapraszały do środka na filiżankę grzanego wina.

Spacerując tzw. królewską drogą mam wrażenie, że przemierzam żywy podręcznik historii architektury. Romańskie rotundy stoją tu tuż obok gotyckich katedr, barokowych pałaców i secesyjnych kamienic. W żadnym innym europejskim mieście nie widziałem takiej harmonii stylów – jakby kolejne epoki nie rywalizowały ze sobą, lecz rozmawiały. Zaczynam od Miejskiego Domu Reprezentacyjnego, a potem wędruję przez Rynek Staromiejski, podziwiając jego słynny zegar Orloj, w stronę Mostu Karola. Dalej Droga Królewska prowadzi mnie na Małą Stranę, na Rynek Małostrański i do monumentalnej katedry św. Wita, Wacława i Wojciecha – perły gotyku, górującej nad całym miastem.

Wieczorem Praga pachnie piwem i mgłą. W jednej z piwnych gospód tuż obok Rynku Starego Miasta siadam przy drewnianym stole, zamawiam kufel „Staropramena” i talerz knedlików z gulaszem. Ciepło i zapach dań rozchodzą się po całym wnętrzu, a rozmowy Czechów i turystów mieszają się w przyjemny gwar.

Uwielbiam spacerować też po mniej znanych uliczkach Malej Strany – cichych, oświetlonych żółtym światłem latarni. Czasem wpadam do małej księgarni lub sklepu z antykami, czasem po prostu patrzę, jak Wełtawa odbija światła miasta.

Zimą Praga staje się jeszcze bardziej nastrojowa. Śnieg pokrywa dachy kamienic, a Rynek Starego Miasta mieni się tysiącem światełek. Stragany z piernikami, ozdobami i grzanym winem tworzą zapach, którego nie da się zapomnieć. Przechadzając się między nimi, czuję, że Praga nie potrzebuje słońca ani letnich tłumów. Wystarczy jej nastrojowy klimat.

Nawet zimą Praga nie traci swojego rytmu. Galerie, muzea i teatry pełne są ludzi. W Operze Narodowej dźwięczą długie nuty, a w kameralnych klubach na Żiżkovie można usłyszeć jazz i rocka. Wieczorem lubię jednak coś prostszego – kufel zimnego piwa w jednej z ciepłych, zadymionych piwiarni. Zapach chmielu, gwar rozmów i poczucie, że nigdzie się nie trzeba spieszyć – to właśnie Praga po sezonie.

Jeśli ktoś chce się wybrać z Monachium do Pragi, to mam sprawdzoną wskazówkę. Bilety na wygodny autokar z Monachium do Pragi zawsze kupuję w biurze podróży SINDBAD na dworcu autokarowym ZOB Hackerbrücke. To niezawodny sposób na wygodną i bezpośrednią podróż. A najlepsze? Najtańszy bilet w obie strony udało mi się tam kupić za zaledwie 30 euro – to niewielka cena za spotkanie z jednym z najpiękniejszych miast Europy.

 

 

Sebastian Wieczorek

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

 

Polityka cookies

Przeglądarki internetowe domyślnie dopuszczają umieszczanie plików „cookies/ciasteczek”, czyli informacji zapisywanych na urządzeniach „komputerowych” użytkowników.

Ustawienia przeglądarek internetowych mogą zostać zmienione tak, aby blokować automatyczną obsługę plików „cookies/ciasteczek” lub informować o próbach ich każdorazowego przesłania do urządzenia wykorzystywanego przez użytkownika. W celu skonfigurowania opcji swojego urządzenia w zakresie wyrażenia zgody na zapisywanie plików cookies oraz określenia zakresu zapisywanych cookies możesz zmienić ustawienia wykorzystywanej przez Ciebie przeglądarki internetowej. O zarządzaniu plikami Cookies w poszczególnych przeglądarkach można znaleźć informacje na stronach:
•    Internet Explorer: http://support.microsoft.com/kb/196955/pl
•    Firefox: http://support.mozilla.org/pl/kb/ciasteczka
•    Chrome: http://support.google.com/chrome/bin/answer.py?hl=pl&answer=95647
•    Opera: http://help.opera.com/Linux/12.10/pl/cookies.html
•    Safari: http://support.apple.com/kb/HT1677?viewlocale=pl_PL&locale=pl_PL
W ramach naszych stron i serwisów internetowych wykorzystujemy następujące rodzaje plików cookies:
a)    pliki cookies przechowujące identyfikator sesji, który jest niezbędny do przechowania informacji o fakcie bycia zalogowanym w serwisie lub wypełnienia formularza;
b)    count – cookie służące do zliczania ilości odwiedzin na stronie;
c)    NID, PREF – Google Maps dostarczający interaktywne rozwiązania w zakresie map, które umożliwia podmiotom publikującym treści na dołączanie do ich stron dopasowanych do sytuacji interaktywnych map,
d)    Cookie Google Analytics;
e)    cookie dotyczące ustawień okna przeglądarki;

W przypadku, gdy użytkownik nie dokonana zmiany domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie ustawień cookies, pliki te będą zamieszczone w urządzeniu końcowym użytkownika. Wyłączenie lub zmiana domyślnych ustawień plików cookies może spowodować utrudnienia w korzystaniu z niektórych naszych stron i serwisów internetowych.