Madonna Wita Stwosza w stolicy Górnej Frankonii

Madonna z Bayreuth dłuta Wita Stwosza. Foto: Jolanta Łada-Zielke

Prawdziwy cud w lipowym drzewie
Czas stanął i nie mija
Pachnący niebem i modrzewiem
Syn Boży i Maryja

Oto fragment kantaty Piotra Rubika „Zakochani w Krakowie” do słów Zbigniewa Książka, wykonanej uroczyście w czerwcu 2007 roku, z okazji Jubileuszu 750-lecia lokacji miasta. Tematem jednej z arii z towarzyszeniem chóru jest powstanie ołtarza Wita Stwosza w Bazylice Mariackiej. Powyższe słowa można odnieść też do rzeźby mistrza z Norymbergii, która stoi w katolickim kościele Świętego Krzyża w Bayreuth, przy Preuschwitzerstraße, na tak zwanym Czerwonym Wzgórzu – w odróżnieniu od Zielonego Wzgórza, na którym pyszni się okazały wagnerowski Festspielhaus.

Rzeźba, o której mowa, powstała po powrocie snycerza do Norymbergi z Krakowa, gdzie spędził 20 lat. Prawdopodobnie sporządził ją w celach edukacyjnych, aby na jej przykładzie wytłumaczyć uczniom techniki rzeźbiarskie. Na drewnianej podstawie cokołu wyryta jest data 1498. Nie była to jedyna Madonna w twórczości Wita Stwosza, ale zachowała cechy charakterystyczne dla jego stylu.

Wysoka na 141 centymetrów późnogotycka figura Matki Boskiej doskonale wkomponowuje się we wnętrze kościoła, wybudowanego w połowie lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Z opisu może wynikać, że ona tu nie pasuje, ale warto samemu przekonać się o tym. Barbara Zöller, autorka tekstu broszury poświęconej rzeźbie, szczegółowo opisuje okoliczności jej pojawienia się w tej świątyni. Ówczesny proboszcz Willibald Geier (1933–2022) chciał mieć w tym kościele Madonnę, która byłaby „piękna, nienowoczesna, matczyna i ponadczasowa”. Po długich poszukiwaniach znaleziono posąg dłuta Wita Stwosza w domu aukcyjnym Lempertz w Kolonii i zakupiono go za sumę pięćdziesięciu tysięcy marek, na którą złożyli się parafianie. Madonnę przywieziono do Bayreuth w 1975 roku, na tylnym siedzeniu samochodu, owiniętą w kilka koców.

Z początku stała we wnętrzu kościoła bez żadnych zabezpieczeń. Po ostatnim nabożeństwie proboszcz zabierał posąg ze sobą do domu, ale jego zwierzchnicy kościelni w Bambergu uważali to za zbyt ryzykowne. Po uzgodnieniu z miejscową komendą policji umieszczono cenną rzeźbę w witrynie z pancernego szkła z aluminiowym obramowaniem. Na tylnej ścianie rozpięto czerwone sukno ze wzorem w róże powleczone brokatem. W średniowieczu czerwona róża była symbolem męczeństwa, ale oznaczała także Marię jako „nową Ewę”.

Kolejnym przedsięwzięciem było wybudowanie organów w taki sposób, aby tworzyły dla rzeźby harmonijne tło. W 1979 roku całość była już gotowa. W Niedzielę Palmową 30 marca 1980 roku odbył się z tej okazji uroczysty koncert, podczas którego zabrzmiały na nowym instrumencie utwory Bacha, Mozarta i Francka.

Zanim do Norymbergi wrócił
kłaniał się w żłobie czarny król
Kraków się stratą mistrza smucił,
w Niemczech go czekał hańby ból

– opowiada dalej tekst arii o Wicie Stwoszu. Ale tę „hańbę” artysta zgotował sobie sam, kiedy w 1500 roku, chcąc odzyskać utracone pieniądze, sfałszował weksel. Zbigniew Książek pisał o tym ze współczuciem: „Bliźni nazwali cię złodziejem, żelazem oszpecając twarz…”. Mimo sprawy sądowej i poniesionej kary – wypalenia piętna na twarzy – Stwosz nie przestawał tworzyć, a jego dzieła podziwiamy do dziś w kościołach i muzeach Krakowa, Włocławka, Norymbergi, Bambergu, Bayreuth, Münnerstadt, Salzburga i Florencji.

Bajrojcka Maria Wita Stwosza ma na sobie szeroką udrapowaną pelerynę, a pod nią dopasowaną do figury suknię, według damskiej mody z przełomu XV i XVI wieku. Trzyma Dzieciątko na prawym ramieniu. Pod stopami ma półksiężyc jako nawiązanie do jej wizerunku w tekście Apokalipsy świętego Jana. Posąg jest w naturalnym kolorze drewna, co kontrastuje z czerwonym tłem. Wcześniej musiał być odpowiednio zabarwiony, o czym świadczą resztki farby w załomach między lokami obu postaci. Loczki Jezusa przypominają kształtem różyczki, a długie włosy Jego Matki układają się w fale. Artysta wyrzeźbił jej twarz w taki sposób, aby wyczekujące, zatroskane spojrzenie Maryi skierowane było nie tylko w stronę jej uroczego Synka, lecz także każdej wpatrującej się w nią osoby.

Kościół Świętego Krzyża w Bayreuth. Foto: Barbara Sabarth

Rzeźba nie zachowała się w idealnym stanie. Matce Bożej brakuje wskazującego palca lewej ręki, a jej korona ma odłamane zęby. Dzieciątko pozbawione jest prawego ramienia i jednego palca lewej dłoni, uszkodzone są też palce jego stóp. Co też maleńki Jezus mógł trzymać w prawej dłoni? Królewskie jabłko? A może miniaturową kulę ziemską?

Kiedy wchodzi się do wnętrza kościoła, figura Maryi z Dzieciątkiem od razu rzuca się w oczy i wydaje się znajoma każdemu, kto choć raz widział ołtarz mariacki. W naturalnym kolorze lipowego drewna, a jednak piękna, matczyna, ponadczasowa. Patrząc na nią trudno oprzeć się wrażeniu, że rzeczywiście „czas stanął i nie mija”.

Źródło: Barbara Zöller, Eine mittelalterliche Madonna in einer modernen Kirche, Bayreuth, 2020.

Jolanta Łada-Zielke

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

 

Polityka cookies

Przeglądarki internetowe domyślnie dopuszczają umieszczanie plików „cookies/ciasteczek”, czyli informacji zapisywanych na urządzeniach „komputerowych” użytkowników.

Ustawienia przeglądarek internetowych mogą zostać zmienione tak, aby blokować automatyczną obsługę plików „cookies/ciasteczek” lub informować o próbach ich każdorazowego przesłania do urządzenia wykorzystywanego przez użytkownika. W celu skonfigurowania opcji swojego urządzenia w zakresie wyrażenia zgody na zapisywanie plików cookies oraz określenia zakresu zapisywanych cookies możesz zmienić ustawienia wykorzystywanej przez Ciebie przeglądarki internetowej. O zarządzaniu plikami Cookies w poszczególnych przeglądarkach można znaleźć informacje na stronach:
•    Internet Explorer: http://support.microsoft.com/kb/196955/pl
•    Firefox: http://support.mozilla.org/pl/kb/ciasteczka
•    Chrome: http://support.google.com/chrome/bin/answer.py?hl=pl&answer=95647
•    Opera: http://help.opera.com/Linux/12.10/pl/cookies.html
•    Safari: http://support.apple.com/kb/HT1677?viewlocale=pl_PL&locale=pl_PL
W ramach naszych stron i serwisów internetowych wykorzystujemy następujące rodzaje plików cookies:
a)    pliki cookies przechowujące identyfikator sesji, który jest niezbędny do przechowania informacji o fakcie bycia zalogowanym w serwisie lub wypełnienia formularza;
b)    count – cookie służące do zliczania ilości odwiedzin na stronie;
c)    NID, PREF – Google Maps dostarczający interaktywne rozwiązania w zakresie map, które umożliwia podmiotom publikującym treści na dołączanie do ich stron dopasowanych do sytuacji interaktywnych map,
d)    Cookie Google Analytics;
e)    cookie dotyczące ustawień okna przeglądarki;

W przypadku, gdy użytkownik nie dokonana zmiany domyślnych ustawień przeglądarki internetowej w zakresie ustawień cookies, pliki te będą zamieszczone w urządzeniu końcowym użytkownika. Wyłączenie lub zmiana domyślnych ustawień plików cookies może spowodować utrudnienia w korzystaniu z niektórych naszych stron i serwisów internetowych.