Spotkanie z Elizką

Miało być o samozwańczych przywódcach uzurpujących sobie prawo do reprezentowania całych społeczności. Nikt ich nie wybiera, nie pełnią oficjalnie żadnych funkcji, a swoją „pozycję” – będącą często wytworem chorej fantazji, kompleksów i manii wyższości – zawdzięczają szumowi, jaki wokół siebie robią. Miało więc być o takich indywiduach, ale nie będzie, z zapewnieniem, że dobiorę się do nich niebawem.

Okazja czyni złodzieja, ale złodziej złodziejowi nierówny

Śnił mi się napad na bank, ze mną w samym środku akcji. Trzech zbirów w kominiarkach wybiegało już na ulicę, gdy jednemu z nich z wypchanej torby zaczęły wypadać powiązane gumkami pliki banknotów..

Felieton o felietonie

Często jestem podpytywany, skąd czerpię tematy na swoje felietony.

Piszę ten felieton, widząc kątem oka stojącą na balkonie choinkę. Piękna ci ona, wypasiona, lampkami kolorowymi rozświetlona, ze szpicem w niebo, a raczej w balkon sąsiada strzelająca. Urocza jak w zeszłym roku, chociaż… chociaż tamta była większa. Pamiętam, bo problemy z jej gabarytami były.

Wesołe jest życie staruszka... czyżby?

Zmarł Wiesław Michnikowski – aktor teatralny i filmowy, artysta kabaretowy, wykonawca słynnych przebojów Kabaretu Starszych Panów, m.in. „Wesołe jest życie staruszka”.